Mieszkam w suterenie, mogę obserwować postacie bez głów przechodzące za oknem. Suterena znajduje się w bocznej uliczce więc postaci nie ma zbyt dużo, nie słychać też samochodów, nawet przy otwartym oknie. Gdy zima się kończy, okno otwarte jest cały czas. O ósmej rano słychać wrzawę, szkoła budzi się do życia, dzieciaki nie dają spać. W ciepły czerwcowy poranek powietrze ma zapach końca szkoły. Wakacje, namioty rozbite pod blokiem, rower, podchody, gra w klasy, kopanie piłki, zabawa w chowanego. Beztroska. Pomimo, że moja suterena znajduje się daleko od wakacyjnych wspomnień z dzieciństwa, zapach przywołujący wspomnienia jest tu taki sam.
Niekiedy jest tak, że gdy poczujesz zapach, nawet z zawiÄ…zanymi oczami wiesz gdzie jesteÅ›. Zapach domu, altany przy dziaÅ‚ce dziadków, wÅ‚asnego samochodu, szpitala, dworca kolejowego czy autobusu. MieszankÄ™ brudu, wielokulturowoÅ›ci i zanieczyszczeÅ„ czuć zaraz po wyjÅ›ciu z autobusu na Victoria Coach Station w Londynie. Za każdym razem gdy tam wysiadam pojawiajÄ… siÄ™ reminescencje pierwszego wypadu, gdy jeszcze jako nastolatek – po raz pierwszy sam zagranicÄ… – postanowiÅ‚em podbić tamtejszy rynek pracy. Naiwnie szacujÄ…c po olbrzymiej iloÅ›ci pojawiajÄ…cych siÄ™ na gumtree ogÅ‚oszeÅ„, że znalezienie mieszkania to buÅ‚ka z masÅ‚em, jakimÅ› cudem/zbiegiem okolicznoÅ›ci znalazÅ‚em je pół godziny po przyjeździe. Za pierwszym razem Londyn zwiedzaÅ‚em z perspektywy rodaka, malarza pokojowego i erotomana w jednej osobie. PasjÄ… Zbyszka (bo tak miaÅ‚ na imiÄ™) byÅ‚y nagie kobiety na Å›cianach pokoju, sexshopy i pokrzykujÄ…ce prostytutki na Soho. ByÅ‚ mistrzem podrywu na artystÄ™. Gdy ktoÅ› pytaÅ‚ go czym siÄ™ zajmuje, odpowiadaÅ‚, że jest malarzem. Nie dodawaÅ‚, że maluje głównie freski, w dodatku za pomocÄ… waÅ‚ka i jednego koloru farby. KiedyÅ› poprosiÅ‚ mnie, żebym pomógÅ‚ mu zaÅ‚ożyć bloga, na który bÄ™dzie mógÅ‚ wrzucać zdjÄ™cia wykonanych przez siebie prac i dziÄ™ki temu zdobywać nowych klientów. Gdy już po powrocie do Polski wszedÅ‚em na bloga Zbyszka chcÄ…c sprawdzić jak mu idzie praca, znalazÅ‚em jedynie sporÄ… kolekcjÄ™ zdjęć z nagimi paniami. Może reklama nie byÅ‚a mu już potrzebna, bo w tajemnicy wyznaÅ‚ mi, że najbardziej chciaÅ‚by wrócić do Polski i otworzyć hodowlÄ™ pitbulli.
Przez ten wakacyjny miesiąc, objechałem miasto dwupiętrowym autobusem. Rozniosłem kilka tysięcy ulotek pizzerii dla której pracowałem. Naprawiłem łóżko, na którym przyszło mi spać, a wcześniej było mocno eksploatowane przez Zbyszka. Zostałem mieszkaniowym bohaterem naprawiając światło w łazience. Włamywałem się po rusztowaniu do mieszkania obok, aby skorzystać z toalety bo nasza się zatykała.
Tym razem – prawie sześć lat później, pomimo, że nie byÅ‚o ze mnÄ… Zbyszka, rusztowanie zostaÅ‚o rozebrane, a pizzeria przestaÅ‚a istnieć – zapach Londynu siÄ™ nie zmieniÅ‚.






















