Niektórzy uważają, że ipod zabija podróżowanie, reisefieber zanika, a podróż jest warta tyle ile wydaliśmy na nią pieniędzy. Autor wpisu człowiekiem jest oczytanym, co się chwali, zwłaszcza w czasach gdy społeczeństwo zadowala się programem telewizyjnym i quizami na facebooku. Nie zmienia to jednak faktu, że nie zgadzam się z tezami postawionymi w tekście.
Różni sÄ… podróżnicy. Jedni jeżdżą na wczasy do Egiptu, inni sÄ… fanatycznymi sportowcami i jeżdżą w miejsca, w których mogÄ… poszaleć na nartach czy windsurfingu. Jeszcze inni nie byli nigdy nad naszym polskim morzem, za to kÄ…pali siÄ™ na plażach morza Å›ródziemnego;). Nie da siÄ™ ukryć, że dla wiÄ™kszoÅ›ci spoÅ‚eczeÅ„stwa podróż, to wczasy pod gruszÄ…, tudzież palmÄ… daktylowÄ…, a próba porównywania ich do podróżników takich jak Halik czy KapuÅ›ciÅ„ski po prostu nie ma sensu. Ci ludzie dwadzieÅ›cia, trzydzieÅ›ci czy pięćdziesiÄ…t lat temu jeździliby do MikoÅ‚ajek, a teraz majÄ… egzotykÄ™, zapewnionÄ… pogodÄ™ i kuchniÄ™ europejskÄ… w niższej cenie. Proporcjonalnie wzrosÅ‚a także liczba podróżników Å›wiadomych, jadÄ…cych gdzieÅ› nie po to, żeby pÅ‚ywać w basenie oddalonym o 50m od morza, ale żeby przeżyć jakÄ…Å› przygodÄ™. Internet odgrywa tu niebagatelnÄ… rolÄ™, można siÄ™ zainspirować, podzielić informacjami z innymi, znaleźć miejsca unikalne, znaleźć nocleg, poznać miejscowych ludzi… to jest niesamowite! Ja dopiero zaczynam mojÄ… przygodÄ™ z podróżowaniem, a reisefieber towarzyszy mi przed każdym wyjazdem. Odkrywanie i eksploracja miejsc znajdujÄ…cych siÄ™ nawet blisko domu należy do tych bezcennych maÅ‚ych przyjemnoÅ›ci.
Muzyka w podróży jest jednym z najważniejszych dla mnie przyjemnych bodźców, dlatego nie mogę się także zgodzić ze stwierdzeniem, że słuchawki na uszach świadczą o makdonalizacji podróży (a chyba nie do końca o to chodziło autorowi tekstu).
Słysząc Everytime We Touch Maggie Reilly przypomina mi się podróż nad Bałtyk, lasy sosnowe (moje ulubione), fale, rozgrzany piasek, wschody słońca i wiatrochrony. Słysząc Lipstick on the glass Mannamu, przed oczami stają mi skaliste góry dynarskie, słyszę cykady, widzę błękit adriatyku i czuję chłodny powiew wiatru Bora. Niektóre kawałki Red Hot Chilli Peppers przywołują na myśl wędrówki po lasach wolińskiego parku narodowego, a słysząc reggaeton czuję fetor skisłego mleka wlewającego się przez otwarte okno chickenbusa.
Mimo iż od pierwszych podróży nad rodzimy BaÅ‚tyk minęło sporo lat, mimo że szczegóły zniknęły w otchÅ‚ani pamiÄ™ci, gdy sÅ‚yszÄ™ pierwsze takty piosenek wspomnienia powracajÄ…. Na sercu robi siÄ™ ciepÅ‚o, na twarzy maluje siÄ™ uÅ›miech bo przywoÅ‚ywane sÄ… pozytywne emocje. Sam ipod w tym przypadku jest narzÄ™dziem – wspomagaczem zapamiÄ™tywania ulotnych chwil. Jest ulepszonÄ… wersjÄ… samochodowego radiomagnetofonu, walkmana czy mini disc playera sprzed lat – daje nam dodatkowe możliwoÅ›ci. Możemy dzielić siÄ™ muzykÄ… z innymi, dziÄ™ki czemu odkrywamy kulturÄ™, którÄ… dużo trudniej odkryć samemu siedzÄ…c w domu. IdÄ…c ulicÄ… w zatÅ‚oczonym Hong Kongu ze sÅ‚uchawkami na uszach zapominamy o zgieÅ‚ku i ciÄ…gÅ‚ych nagabywaniach sprzedawców podrobionych zegarków.
Oczywiście chodzenie ze słuchawkami w uszach od świtu do zmroku też zbyt sensowne nie jest. Jak ze wszystkim trzeba znać umiar i wiedzieć kiedy należy je ściągnąć, bo dobrze jest pospacerować wsłuchując się w odgłosy natury i porozmawiać z ludźmi, którzy nas otaczają. Poza tym wspomagacz zapamiętywania najlepiej się sprawdza, gdy wieczorem leżymy w hamaku wspominając miniony dzień.


Apropo ostatniego wpisu via Kasia N.
Alarm from Meteorix007 on Vimeo.



















